Szymon z Lipnicy

3 czerwca w Watykanie zostanie kanonizowanych czworo nowych świętych, a wśród nich Polak - bł. Szymon z Lipnicy.

Był czwartek, 18 lipca 1482 r. W krakowskim kościele bernardynów odbywał się pośpieszny pogrzeb jednego z ojców, zmarłego przed kilku godzinami. Przyczyną pośpiechu było panujące w mieście "morowe powietrze", którego ofiarą padł Szymon - kapłan z tutejszego klasztoru.

Szymon pochodził z Lipnicy Murowanej koło Bochni (dzisiaj diecezja tarnowska). Od dzieciństwa wykazywał się pobożnością, zdolnością i pilnością. Mając 19 lat udał się do Krakowa...

W księgach Akademii Krakowskiej zachowała się notatka, że w 1454 r., "Szymon, syn Grzegorza z Lipnicy, dał jeden grosz". Świadczy to, że rodzice jego nie byli zamożni, gdyż bogaci studenci wpłacali wówczas 6 groszy wpisowego, a biedniejsi 4. Po trzech latach ukończył fakultet z tytułem bakałarza. Mógł dalej się kształcić, pracować jako nauczyciel w szkole parafi alnej lub próbować kariery dworskiej. Obrał jednak inną drogę i wraz z dziesięcioma kolegami dołączył do zakonu bernardynów.

Życie w klasztorze było bardzo surowe, pełne umartwień i pozbawione wygód. Cała wspólnota uczestniczyła we Mszy św., odprawiano wielogodzinne modlitwy brewiarzowe (również o północy), godzinę poświęcano na modlitwę kontemplacyjną. Resztę dnia zajmowała praca kaznodziejów, skryptorów (przepisujących księgi), ogrodników, rzemieślników. Kopiowaniem ksiąg zajmował się także Szymon.

W 1482 r. Kraków nawiedziła epidemia dżumy. Nie pierwsza zresztą za życia Szymona, który czas zarazy zwykł nazywać "Jubileuszem". Nie opuścił on potrzebujących, lecz wraz z braćmi niósł pomoc chorym. Bernardynów zmarło wtedy 25. Któregoś dnia, po wygłoszeniu kazania, na ciele Szymona zauważono charakterystyczny czerwony wrzód, który nazajutrz zrobił się czarny...

***

Do grobu Szymona z Lipnicy prędko zaczęli przybywać wierni. Zachowało się wiele świadectw łask otrzymanych za pośrednictwem Szymona, wśród nich liczne podziękowania od kobiet mających kłopoty z donoszeniem ciąży. Bernardyni odwiedzający chorych, zabierali ze sobą relikwie Szymona z Lipnicy. Trwający 200 lat kult został ofi cjalnie zatwierdzony aktem beatyfi kacyjnym Innocentego XI w 1685 r. Starania o kanonizację zakończone zostały w roku 2007.

Kult bł. Szymona jest wciąż żywy. Jest czczony jako patron Krakowa, studentów i kobiet oczekujących dziecka. W krakowskim kościele bernardynów co tydzień odbywają się "Czwartki z Szymonem" (na pamiątkę dnia jego śmierci). Liczni wierni uczestniczą we Mszy św. i nabożeństwie z ucałowaniem relikwii i odczytaniem próśb do Błogosławionego, wśród których są i te po hiszpańsku, włosku, angielsku, niemiecku...

Grzegorz Mleczko

w: Wzrastanie, maj 2007/217, s. 18
 
 
 
Bernardyni kontakt
ul. Bernardyńska 2; 30-960 Kraków; e-mail: krakow@bernardyni.ofm.pl tel: 012 422 16 50