Życiorys św. Szymona z Lipnicy

Życiorys św. Szymona z Lipnicy

Św. Szymon z Lipnicy


(1435-1482)


Kanonizowany w Rzymie 3 czerwca 2007 r. przez papieża Benedykta XVI

 

1. Młodość i studia w Akademii Krakowskiej
Szymon urodził się w Lipnicy [1] koło Bochni w ówczesnym województwie krakowskim około 1438 r., w ubogiej rodzinie małomiasteczkowej, jako syn Grzegorza i Anny [2]. Lipnica była wówczas miasteczkiem z prawami miejskimi, uzyskanymi w XIV w. za panowania Władysława Łokietka. Dzięki swojemu położeniu na szlaku handlowym, prowadzącym z Bochni przez Nowy Sącz na teren Węgier (dzisiejszej Słowacji), miasteczko to przeżywało w wieku XV znaczny rozkwit gospodarczy, który trwał tylko przez krótki okres czasu. Dlatego w literaturze, jako miasteczko bez większych szans rozwojowych, otrzymało określenie “zapadła mieścina” [3], jak określa Lipnicę Murowaną Marcin Kromer w swojej Polonii.

Najwcześniejsze źródła historyczne nie podają żadnych informacji o latach dziecięcych Szymona. Znane biografie jego osoby, począwszy od XVII-wiecznych, zaznaczają jednak, że był on w dzieciństwie bardzo pobożny i odznaczał się pragnieniem zdobywania wiedzy [4]. I to zapewne sprawiło, że zapisał się, po ukończeniu szkoły parafialnej i nieznanego bliżej studium przygotowawczego z zakresu szkoły średniej, na Wydział Artium Akademii Krakowskiej w roku 1454 [5], składając tylko jeden grosz wpisowego. Tak niskie wpisowe świadczy, iż jego rodzice nie byli nawet średniozamożnymi mieszkańcami Lipnicy; należeli raczej do małomiasteczkowej biedoty. Cała bowiem taksa wpisowego uiszczana przez zamożniejszych studentów wynosiła wówczas 6 groszy. Rok wpisu Szymona na Akademię Krakowską był także rokiem, w którym przeniósł się on z rodzinnej miejscowości do Krakowa. Zamieszkał w jednej z burs akademickich. Być może była to, jak przypuszcza Radymiński w swoich Kronikach Studium Generale Akademii Krakowskiej – Bursa Królowej Jadwigi [6]. Biografowie bł. Szymona z wieku XVII, szczególnie Miecznikowski i Skrobkowicz, podkreślają jego umiłowanie pobożności i nauki w okresie studiów akademickich [7]. W 1457 r. ukończył fakultet sztuk wyzwolonych z tytułem bakałarza [8]. Miał wówczas do wyboru dalsze studiowanie, na jednym z wydziałów Akademii – teologicznym lub medycznym, ewentualnie pracę nauczyciela w szkolnictwie parafialnym. Wybrał jednak inną możliwość, mianowicie życie klasztorne w nowo założonym konwencie Braci Mniejszych św. Franciszka z Asyżu pod Wawelem, nazwanym od tytułu kościoła św. Bernardyna ze Sieny – konwentem bernardynów.


2. Wstąpienie do zakonu
Na pierwsze lata 50. XV w. przypada pobyt w Krakowie i działalność kaznodziejska wielkiego kaznodziei pokutnego – św. Jana Kapistrana. Kaznodzieja ten i zarazem wikariusz generalny Zakonu Braci Mniejszych de obsenantia przybył do Krakowa na zaproszenie króla Kazimierza Jagiellończyka i kardynała Zbigniewa Oleśnickiego. Głosił płomienne kazania na Rynku krakowskim i w kościele Mariackim od końca sierpnia 1453 r. do połowy maja roku następnego. Kazania jego porywały mieszkańców ówczesnego stołecznego Krakowa, i podobnie jak wcześniej mieszkańcy Norymbergi, a potem Wrocławia, przynosili oni swoje przedmioty zbytku i palili u jego stóp na znak pokuty. Wielu zmieniło swój dotychczasowy styl życia, a niektórzy poszli w ślady świętego i wstąpili do sprowadzonego przez niego do Polski Zakonu Braci Mniejszych de observantia, czyli popularnie “bernardynów” [9]. Duża grupa zakonników pochodziła ze środowiska uniwersyteckiego. Maciej z Miechowa podaje w 1521 r. liczbę ponad 100 osób, które wstąpiły wówczas do bernardynów. Natomiast ks. Kamil Kantak w swojej monografii o bernardynach, w oparciu o późniejsze przekazy, podał liczbę 130, tłumacząc, że była to liczba płynna i podlegała ciągłemu wzrostowi [10]. Wielu wstąpiło już po wyjeździe Jana Kapistrana z Polski (1454). Do nich należał także Szymon z Lipnicy. Jak pisze Miecznikowski, autor Żywota Szymona z w. XVII: “Szymon obrał sobie stan u świata wzgardzony, ale Panu Jezusowi wielce przyjemny...” [11].

Czy postanowienie wstąpienia do zakonu było u niego czymś natychmiastowym, jako następstwo kazań św. Jana Kapistrana, wskazujących na “marności tego świata”, czy stanowiło raczej podsumowanie wielu długotrwałych przemyśleń? Otóż pierwsze przekazy źródłowe nic o tym nie wspominają. Biografowie późniejsi, XVII-wieczni, wskazują na bezpośredni wpływ kazań Jana Kapistrana na decyzję Szymona. Przyjmuje się jednak, że wstąpił do bernardynów dopiero po uzyskaniu bakalaureatu na Akademii Krakowskiej, około 1457 r., wraz z dziesięcioma innymi bakałarzami [12].

Bernardyni mieli już wtedy, oprócz pierwszego krakowskiego konwentu, założonego przez Jana Kapistrana w 1453 r., dzięki fundacji kardynała Zbigniewa Oleśnickiego, także konwent w Warszawie, z fundacji księżnej Anny mazowieckiej [13], oraz konwenty w Poznaniu, Kościanie i Wschowie.

Lata pięćdziesiąte XV w. były dla klasztoru w Krakowie okresem pierwotnej gorliwości w zachowaniu na co dzień Reguły św. Franciszka z Asyżu. Podobnie jak pierwsze wspólnoty św. Franciszka w asyskiej Porcjunkuli i u “Św. Damiana”, krakowscy bracia, do których przyłączył się bł. Szymon z Lipnicy, prowadzili życie surowe, przepełnione umartwieniami i przyjmowaniem z prostotą codziennych niewygód. Porządek dzienny oprócz wielogodzinnych modlitw brewiarzowych porannych, południowych, wieczornych i w środku nocy, przewidywał – jako punkt centralny – Mszę poranną z udziałem całej klasztornej wspólnoty, jako tzw. Missam Conventualem (Mszę konwencką) oraz jednogodzinne w ciągu dnia rozważanie kontemplacyjne, polegające na czytaniu we wspólnocie i indywidualnym rozpamiętywaniu scen z życia Chrystusa, jego Matki, a szczególnie męki Zbawiciela. Resztę wolnego czasu przed i po wspólnym posiłku obiadowym przeznaczali zakonnicy na prace wynikające z ich różnorakich zaangażowań – a więc prac przygotowawczych kaznodziejów, lektorów, niekiedy wykładowców uniwersyteckich, a także wychowawców, skryptorów (przepisywaczy dzieł teologicznych), malarzy miniaturzystów, ogrodników, szewców, krawców i innych rzemieślników.

Oprócz codziennych zajęć i przestrzegania porządku, bracia kierowali się ogólnymi wytycznymi swojego założyciela, zawartymi w Regule franciszkańskiej, a szczególnie w Ewangelii, będącej jej główną treścią. Wszystko razem stanowiło podstawę świętości życia pierwszych bernardynów, wśród których spotkał Szymon takich świątobliwych zakonników, jak nieznani z nazwisk, zmarli w opinii świętości: Bernard, Aleksy oraz Filip – mistrz Akademii Krakowskiej i przełożony konwentu na Stradomiu, dalej: Gabriel, Władysław oraz Stanisław z Chobrza, który wcześniej był profesorem Akademii Krakowskiej; Leonard z Sącza, mistrz uniwersytecki, gwardian krakowski, który wcześniej był (jako ksiądz diecezjalny) kaznodzieją katedralnym krakowskim; wreszcie Antoni z Radomska – teolog i doktor Sorbony i profesor Akademii Krakowskiej oraz wielu innych braci [14].

3. Błogosławiony Szymon jako kaznodzieja i skryptor
Po wstąpieniu do zakonu Szymon odbył roczny nowicjat pod kierunkiem Krzysztofa z Varisio – włoskiego brata mniejszego (obserwanta), towarzysza św. Jana Kapistrana, który nie wyjechał z Janem na Węgry, ale pozostał jako prowincjał (wikariusz) Prowincji (wikarii) wielonarodowej austriacko-czesko-polskiej, z siedzibą w Wiedniu i był zawsze przychylny dla Polaków, a zdaniem późniejszych kronikarzy, m.in. Jaroszewicza (Matka świętych Polska) miał być w ostatnich latach 50. XV w. wychowawcą krakowskich nowicjuszy, w tym także Szymona w klasztorze św. Bernardyna ze Sieny [15]. Następnie po rocznym nowicjacie Szymon złożył profesję zakonną i studiował teologię w ramach przygotowania do święceń kapłańskich. Wnioskując z późniejszej znanej praktyki z wieku XVI, że każdy bernardyn profesor Akademii Krakowskiej był równocześnie profesorem klasztornego studium teologii – w czasach przygotowań Szymona do kapłaństwa w Krakowie, ówczesny teolog klasztorny Antoni z Radomska, wykształcony w Paryżu, był zapewne jego profesorem w bernardyńskim studium [16]. O dobrym wykształceniu teologicznym Szymona świadczy zresztą jego kaznodziejstwo, wychwalane przez hagiografów, jako odznaczające się
wysokim poziomem w tym zakresie. Sądząc z obowiązujących wówczas w Zakonie Braci Mniejszych przepisów odnośnie do czasu trwania studiów i wieku wyższych święceń (diakonatu i kapłaństwa), Szymon przyjął święcenia kapłańskie około 1462 r.[17], a z całą pewnością przed rokiem 1465 [18].

Po przyjęciu święceń kapłańskich widzimy go w roku 1465 na stanowisku gwardiana w Tarnowie, a w latach następnych (ok. 1467 r.) na stanowisku kaznodziei zwyczajnego w Krakowie na Stradomiu [19]. Oprócz prac kaznodziejskich zajmował się też jako skryptor przepisywaniem dzieł teologicznych, potrzebnych w kaznodziejstwie. W swojej pracy skryptora, być może i kierownika krakowskiego skryptorium w konwencie św. Bernardyna, stawiał na pierwszym miejscu dzieła pisarzy swojego zakonu – św. Bonawentury i Aleksandra z Hales. Zachowały się dwa podpisy Szymona zamieszczone pod przepisanymi tekstami św. Bonawentury (“Super primum sententiarum librum) [20] i Aleksandra z Hales (“Summae tertia pars”) [21]. Skryptorium krakowskie było otwarte także na przepisywanie dzieł innych teologów, pochodzących z innych zakonów, np. dominikanina Leonarda z Udine, którego dzieło wypożyczono zapewne od krakowskich dominikanów [22].

Bł. Szymon w stylu swojego kaznodziejstwa, a nawet w modulacji głosu, jak również w stosowaniu zwrotów modlitewnych w trakcie kazań, naśladował św. Bernardyna ze Sieny i św. Jana Kapistrana, którego słyszał w młodości jako student Akademii Krakowskiej. Był to znany we Włoszech, stosowany m.in. przez św. Bernardyna ze Sieny i jego ucznia Jana Kapistrana sposób, polegający na wtrącaniu do treści wygłaszanego kazania okrzyku: “Jezus, Jezus, Jezus!” [23], a wierni włączali się odpowiadając tak samo. Tego rodzaju praktyka stosowana przez Szymona naraziła go na zarzuty ze strony kapituły katedralnej krakowskiej, że nadużywa imienia “Jezus”. Szymon potrafił wobec kapituły obronić swoje stanowisko i został zwolniony z wszelkich oskarżeń [24]. Co więcej, został w późniejszym czasie, jako pierwszy wśród bernardynów, kaznodzieją katedralnym, po Pawle z Zatora, dominikaninie (zm. 1463) [25]. Miał być również spowiednikiem króla Kazimierza Jagiellończyka, o czym wspominał Kantak, ale nie poparł tej informacji żadną dokumentacją źródłową. Być może poszedł tu za sugestią o. Czesława Bogdalskiego, który przyjął tego rodzaju przypuszczenia jako fakt bezsporny i wyciągnął z niego daleko idące, niczym nie udokumentowane wnioski.

4. Udział w kapitułach zakonnych
Nic nie wskazuje również na to, że bł. Szymon był przełożonym konwentu krakowskiego, jak to sugeruje o. Czesław Bogdalski, ale wiadomo, iż w 1476 r. został wybrany członkiem zarządu konwentu krakowskiego, jako przedstawiciel na kapitułę generalną Zakonu Braci Mniejszych, która zebrała się w 1478 r. w Pawii w klasztorze św. Jakuba. Udał się tam Szymon wraz z wikariuszem polskiej Prowincji i jego socjuszem (towarzyszem), a po zakończeniu obrad kapitulnych odwiedził Rzym, a następnie wraz z o. Pawłem – socjuszem prowincjała, pielgrzymował do Ziemi Świętej [26]. Po powrocie do kraju był jeszcze, w nieznanym bliżej czasie, komisarzem Prowincji, zastępując wikariusza udającego się na kapitułę generalną do Włoch. Było to w latach 70. lub 80. XV w.

Szymon jako komisarz Prowincji zakonnej wizytował klasztory bernardyńskie, a w tym klasztor św. Anny w Warszawie, w którym poddał próbie tamtejszych nowicjuszy, mianowicie ich posłuszeństwo i przywiązanie do zakonu. Stąd mamy w ikonografii bł. Szymona ukazaną tę właśnie przejściową jego funkcję wizytatora, wspomnianą w kronice Jana z Komorowa, mianowicie pracę nowicjuszy w ogrodzie, polegającą na sadzeniu drzewek korzeniami do góry oraz stąpanie bosymi nogami po rozżarzonych węglach [27]. Późniejsi biografowie, szczególnie Miecznikowski i Skrobkowicz, na informacji o tej właśnie wizytacji nowicjuszy warszawskich przez komisarza bł. Szymona z Lipnicy oparli wymyśloną przez siebie relację, iż był on magistrem nowicjuszy. Tego rodzaju nowa informacja o funkcji wychowawczej Szymona, jaka pojawiła się dopiero w wieku XVII, nie ma żadnego oparcia we wcześniejszych źródłach.

5. Śmierć bł. Szymona
W roku 1482, a więc tuż przed swoją śmiercią, został Szymon wybrany w krakowskim konwencie dyskretem, mającym reprezentować konwent krakowski na kapitule prowincjalnej w Kole n. Wartą. Nie zdążył jednak wziąć udziału w tej kapitule, gdyż w Krakowie wybuchła w tym właśnie roku zaraza, której padł ofiarą wraz z 25-ma innymi zakonnikami z klasztoru św. Bernardyna. Zaraził się podczas wyszukiwania chorych w ich domach i niesienia im pomocy.

Zmarł 18 lipca 1482 r. Ze względu na warunki powszechnego zagrożenia podczas szerzącej się epidemii w mieście i konwencie św. Bernardyna, Szymon został pochowany w tym samym dniu, w kilka godzin po swojej śmierci, w kościele klasztornym pod wielkim ołtarzem. I jak zaznacza Jan z Komorowa, umieszczono jego ciało między dwoma zmarłymi wcześniej, zasłużonymi bernardynami, należącymi do pierwszych uczniów św. Jana Kapistrana, Tymoteuszem – mistrzem sztuk wyzwolonych Akademii Krakowskiej, i Bernardynem z Żarnowca – skryptorem i malarzem miniatur, twórcą wielu ksiąg liturgicznych tzn. iluminowanych [28].

6. Kult i starania o beatyfikację i kanonizację
Rozwijający się kult bł. Szymona od jego śmierci w 1482 r., jaki miał miejsce przy jego grobie w Krakowie na Stradomiu, jak i w miejscu jego urodzenia – w Lipnicy Murowanej, sprawił, że rozpoczęto starania o oficjalne jego zatwierdzenie przez władze kościelne. Pierwszym krokiem w kierunku zatwierdzenia kultu było uzyskanie przez bernardynów bulli od papieża Innocentego VIII w 1487 r., zezwalającej na podniesienie zwłok dwu bernardyńskich kandydatów na ołtarze: Jana z Dukli we Lwowie i Szymona z Lipnicy w Krakowie.

Następnie w wieku XVI ważnym wydarzeniem w zakresie starań o beatyfikację była petycja arcybiskupa gnieźnieńskiego i prymasa Jana Łaskiego z 1514 r., przedłożona Stolicy Apostolskiej na Soborze Laterańskim V, w sprawie kanonizacji królewicza Kazimierza Jagiellończyka i innych świętych patronów Królestwa Polskiego. Wśród nich był też wymieniony Szymon z Lipnicy.

Formalne starania o beatyfikację w postaci procesu na szczeblu diecezjalnym, rozpoczęto dopiero w wieku XVII. Ówczesne akta beatyfikacyjne wymieniają między innymi charakterystyczny objaw kultu bł. Szymona w postaci utrwalonego w Krakowie zwyczaju odwiedzania chorych przez bernardynów stradomskich i błogosławienia ich relikwiami bł. Szymona (tzn. płaszczem zakonnym błogosławionego) i odmawiania modlitwy o zdrowie, ze specjalnego rytuału Szymonowego, który istnieje do dziś w Bibliotece Prowincji oo. Bernardynów (sygn. 335/R). Doszło w końcu do zakończenia procesu beatyfikacyjnego i ogłoszenia Szymona błogosławionym decyzją Stolicy Apostolskiej, z 24 lutego 1685 r., na zasadzie potwierdzenia kultu niepamiętnego.

Wielką uroczystość beatyfikacyjną zakończyła w tymże roku uroczysta procesja z relikwiami Szymona – z katedry na Wawelu na Rynek, do kościoła Panny Maryi, a stąd ulicą Grodzką do odbudowanego już wówczas kościoła Św. Bernardyna, do osobnej bocznej kaplicy bł. Szymona. Relikwie wcześniej znalazły się w katedrze, w 1656 r., z obawy przed zbliżającymi się do Krakowa Szwedami i koniecznością zburzenia kościoła i konwentu.

Starania o kanonizację rozpoczęto oficjalnie w latach 70. XVIII w. za panowania króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Osobna uchwała sejmowa z 1776 r. postulowała przyspieszenie kanonizacji bł. Szymona z Lipnicy. W tym samym roku król Stanisław August skierował pismo do Stolicy Apostolskiej w tej sprawie. Starania dalsze w sprawie kanonizacji zostały jednak zahamowane trudnościami politycznymi Polski, które przedłużały się aż do końca II wojny światowej w wieku XX.

Pomimo tych trudności żywy kult bł. Szymona w Krakowie i Lipnicy Murowanej nie ustawał, co stało się podstawą starań o wznowienie sprawy (reasumptio causae). Dekretem Kongregacji Obrzędów z 23 czerwca 1948 r. proces kanonizacyjny został wznowiony, aczkolwiek lata 50. i utrudnione kontakty ze Stolicą Apostolską znów go odroczyły. Dopiero w ostatnich latach nastały warunki ponownego powrotu do sprawy. Zaistniała przejściowa trudność spowodowana odejściem pokolenia historyków postulatorów, którzy od lat pracowali nad dokumentacją sprawy bł. Szymona (o. Romuald Gustaw, o. Kajetan Grudziński i inni). Obecnie po przejęciu sprawy przez młodsze pokolenie historyków w Prowincji zakonnej, ukończono opracowanie dokumentacji kanonizacyjnej.

Proces kanonizacyjny na szczeblu diecezjalnym ukończono 19 sierpnia 2000 r. Podczas zebrania Komisji kanonizacyjnej w kaplicy Biskupów krakowskich, metropolita kskard. Franciszek Macharski podpisał petycję do Kongregacji do Spraw Świętych w Rzymie, o zatwierdzenie dokumentacji w sprawie cnót heroicznych bł. Szymona i rychłą jego kanonizację.

W następstwie tych działań, konsultorzy historycy, współpracujący z Kongregacją do Spraw Świętych w Rzymie wraz z relatorem generalnym sprawy (prowadzącym ją z ramienia Kongregacji), o. Ambrożym Eszerem OP, zatwierdzili w 2005 r. dokumentację o heroiczności cnót (Positio de virtutibus) bł. Szymona, a w roku następnym (2006) lekarze eksperci, działający przy tejże Kongregacji przeprowadzili nostryfikację cudu kanonizacyjnego. Było to cudowne uzdrowienie w 1943 r. Marii Piątek, farmaceutki zamieszkałej w Krakowie, chorej na zator mózgowy, sparaliżowanej i pozbawionej mowy.

Kolejnym krokiem w kierunku zakończenia procesu było wydanie dekretu przez papieża Benedykta XVI pod koniec 2006 r., zezwalającego na kanonizację, a ostatecznie na Konsystorzu w dniu 23 lutego br. Ojciec św. Benedykt XVI wyznaczył datę kanonizacji naszego Współbrata bł. Szymona z Lipnicy na dzień 3 czerwca 2007 roku.

Konwent krakowski oo. Bernardynów, w ramach przygotowań do zbliżającej się kanonizacji, zadbał o konserwację kaplicy bł. Szymona (w prawej nawie kościoła św. Bernardyna). Obecny gwardian klasztoru o. Fidelis Maciołek zwrócił się do Społecznego Komitetu Ochrony Zabytków Krakowa (SKOZK) i do indywidualnych dobrodziejów, o pomoc w realizacji projektów odnowy. Dzięki zebranym funduszom gruntownie odnowiono wnętrze kaplicy bł. Szymona wraz z obrazami: J. G. Berkhoffa i nieznanego malarza [29].




Przypisy:

[1] Dziś jest to Lipnica Murowana w odróżnieniu od dwu sąsiednich wsi: Lipnica Dolna i Lipnica Górna.
[2] M. Maciszewski, Lipnica Murowana, [w:] Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, t. 5, Warszawa 1884, s. 270; M. Kromer, Polonia sive de origine et rebus gestis Polonorum, Basilea 1568, s. 423.
[3] M. Kromer, Polonia…, s. 423; Album studiosorum Universitatis Cracoviensis ab a. 1400 ad a. 1489, t. 1, Cracoviae 1883, s. 140; Biblioteka Jagiellońska (dalej cyt. BJ), N. 225: M. Radymiński, Fastorum studii generalis Almae Academiae Cracoviensis, t. 5, k. 11.
[4] A. Miecznikowski, Żywot błogosławionego Oyca Szymona z Lipnice, Kraków 1611, s. 3; Archiwum Prowincji Ojców Bernardynów w Krakowie (dalej cyt. APBK), Rkp. M-2: Topographia specialis, k. 12 a.
[5] Album studiosorum…, t. 1, s. 40; BJ, N. 225, t. 5, k. 11.
[6] BJ, N. 225, t. 5, k. 11. Obecnie św. Królowej Jadwigi (kanonizowanej w 1997 r. w Krakowie).
[7] L. Skrobkowicz, Vita gloriosi servi Dei b. Simonis de Lipnica Ordinis Minorom de Observantia, Brunsbergae 1623, s. 4 n.
[8] J. Muczkowski, Statuta necnon libri promotionum philosophorum ordinis Universitatis Jagellonicae 1402-1849, Cracoviae 1949, s. 49; BJ, N. 225, t. 5, k. 11.
[9] K. Kantak, Bernardyni polscy, t. 1, Lwów 1933, s. 10, 11.
[10] Tamże, s. 10; Maciej z Miechowa, Chronica Polonorum, Cracoviae 1521, s. 314.
[11] A. Miecznikowski, Żywot…, s, 3 n.
[12] BJ, N. 225, t. 5, k. 11.
[13] Anna Jagiellonka była dobrodziejką konwentu warszawskiego bernardynów w drugiej połowie XVI w., ale nie była jego fundatorką, wbrew temu, co piszą R. Gustaw i K. Grudziński w pracy pt. Błogosławiony Szymon z Lipnicy, Kalwaria Zebrzydowska 1988, s. 26.
[14] K. Kantak, Bernardyni…, t. 1, s. 280 n.
[15] Jaroszewicz w Matce świętych Polsce (Kraków 1776, s. 438), przejął tę informację z kronik franciszkańskich, szczególnie Bernarda Sanniga, gdyż ani Jan z Komorowa ani inne źródła o tym nie wspominają.
[16] K. Kantak, Bernardyni..., t. 1, s. 280 n.
[17] K. Kantak, Życie wewnętrzne bernardynów w dobie przedreformacyjnej, “Collectanea Theologica” 10 (1929), s. 333.
[18] R. Gustaw, K. Grudziński, Błogosławiony Szymon z Lipnicy, Kalwaria Zebrzydowska 1988, s. 30.
[19] Tamże, s. 31.
[20] Finis scripti Bonaventurae super primum sententiarum... per fratrem Simonem or. min. (de) Observantia”. – Biblioteka Prowincji oo. Bern. w Krakowie, sygn. R/1, Scripta B. Simonis Lip/nicensis/, k. 220.
[21] Tamże, k. 264 v.
[22] Leonard z Udine OP, Quadragesimale aureum, – Tamże. k. 277-481.
[23] APBK, rkp. M-2. Topographia specialis…, k. 16 v. – 17.
[24] A. Miecznikowski, Żywot..., s. 13; APBK, rkp. M-2, k. 17-17v.
[25] K. Kantak, Bernardyni..., t. l, s. 137, 143; A. Miecznikowski, Żywot..., s. 13.
[26] Byli to: wikariusz polskiej prowincji zakonnej – o. Jan Chryzostom z Ponieca i jego socjusz, gwardian tarnowski, o. Paweł Szarzowski oraz towarzyszący im brat Tyburcjusz ze Środy. – Jan z Komorowa, Memoriale..., s. 221; A. Miecznikowski, Żywot..., s. 6.
[27] Obraz ołtarzowy Jana Gotharda Berkhoffa z Wilna z 1685 r. w kaplicy bł. Szymona z Lipnicy w kościele św. Bernardyna ze Sieny w Krakowie uwydatnia te właśnie próby Szymona jako wizytatora w Warszawie.
[28] APBK, Rkp. I-E-1, Miracula beati patris Simonis Lypnicensis, 1482-1520, k. 2v.
[29] W następnej kolejności odrestaurowano wnętrze kaplicy Św. Anny (w lewej nawie kościoła) oraz prezbiterium (z wyjątkiem wielkiego ołtarza) i chóru zakonnego z monumentalnym obrazem olejnym o. Franciszka Lekszyckiego “Ostatnia Wieczerza”.


Opracowanie: o. Wiesław Franciszek Murawiec OFM

 
 
 
Bernardyni kontakt
ul. Bernardyńska 2; 30-960 Kraków; e-mail: krakow@bernardyni.ofm.pl tel: 012 422 16 50